|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Mirage
admin rockfan
Dołączył: 24 Kwi 2010
Posty: 62
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 15:48, 27 Kwi 2010 Temat postu: przyjaciele. |
|
|
Macie przyjaciół? Macie jakieś przemyślenia na temat przyjaźni? Podzielcie się tym.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
shisheido.
crime scene cause. ♥
Dołączył: 24 Kwi 2010
Posty: 37
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: silesia
|
Wysłany: Śro 19:36, 28 Kwi 2010 Temat postu: Re: przyjaciele. |
|
|
Mam jedną przyjaciółkę, najlepszą, lepszą od siostry, od każdego członka mojej rodziny. To może zabrzmieć zboczenie, ale kocham ją, i nie wiem co bym bez niej zrobiła. Jesteśmy jak bliźniaczki. Tylko nie chodzimy razem do gimnazjum, chodziłyśmy do podstawówki razem. Mamy swoje rytuały ;D Np. nowe odcinki Kości, House' a i innych oglądamy razem. Wtedy nocujemy u siebie. Albo spotykamy się zawsze w tym samym miejscu (sklep House) o tej samej godzinie co dwa dni. Ale teraz ona wyjechała na miesiąc do Stanów i głupio bez niej.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez shisheido. dnia Śro 20:05, 28 Kwi 2010, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Nieelegancka
Dołączył: 28 Kwi 2010
Posty: 20
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 22:10, 07 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
Ja sama już nie wiem ile mam tak naprawdę przyjaciółek. Ale chyba jedną. Kiedyś było ich więcej, ale teraz sprawy się pokomplikowały. A zresztą to dziwna historia... Kiedyś było nas 3, ale potem jedna z nas (nazwijmy ją Gabi) wkręciła się w inny świat, taki bardziej naukowy, no wiecie - konkursy, olimpiady... Dlatego też miała coraz mniej czasu na spotkania z nami, a więc zbliżyłyśmy się z - nazwijmy ją Ola -Olą. My jesteśmy bardziej lekkoduchami, a ona bardziej prymuską, więc trochę się pozmieniało. Wszyscy teraz obwiniają nas - mnie i Olę - że to niby olewamy Gabi. Beznadziejna sytuacja. Za każdym razem jak coś, ktoś powie, w stylu, że 'Gabi jest taka miła, a ty ją olewasz' robi mi się głupio bo sama nie wiem czy to prawda - być może tak? Nie widzę wyjścia z tej sytuacji... [nie wiem czy powinnam to tu pisać, ale cóż.]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Vi.
Dołączył: 02 Maj 2010
Posty: 20
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 22:26, 07 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
Yuna! Ja moje dwie kochane przyjaciółki kocham strasznie (niektórzy nawet podejrzewają nas o lesbijstwo, gdyż uwielbiamy się przytulać) <lol2> i nie widzę w tym żadnego zboczenia. One są dla mnie całym światem. Z pierwszą zaprzyjaźniłam się na początku gimnazjum, zabawne że wcześniej byłyśmy pośrednio wrogami . Druga zas moją przyjaciółką jest od niedawna, długo broniłam się przed tym i odpychałam jej przyjaźń, bo bałam się ponownej zdrady (o pseudo-przyjaciołach nie będę może mówić) zupełnie niepotrzebnie ją raniąc. Żałuję tego bardzo, jednak teraz jestem szczęśliwa że ją mam i że odważyłam się w końcu zburzyć moje mury obronne. :)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mirage
admin rockfan
Dołączył: 24 Kwi 2010
Posty: 62
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 22:45, 07 Maj 2010 Temat postu: |
|
|
Ja mam jedną, jedyną przyjaciółkę z którą gadam codziennie. Jak nie na gadu to piszemy smsy. Rozmawiamy o wszystkim, lecz nie często się widujemy.
I mam też kogoś kto mówi, że jestem jego przyjaciółką, ale ciągle mnie zawodzi i przeprasza.
Miałam kiedyś przyjaciółke "z ławki", ale wszyło jak wyszło i po 8 - 9 latach znajomości nie jest już tak samo.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|